Kiedy przechadzamy się po mieście, mijamy różnokolorowe billboardy i plakaty. Trudno ich nie zauważyć – większość z nich ma naprawdę duże powierzchnie i jest umiejscowiona idealnie w zasięgu naszego wzroku. Treść, jaką prezentują, ma w zasadzie tylko kilka podstawowych funkcji: zareklamowanie danego produktu czy usług, wskazanie konkretnej firmy albo wypromowanie danej osoby, albo akcji. Plakaty reklamowe, wyborcze, informacyjne – ich głównym celem jest przekonanie konsumentów do konkretnego zachowania.

Nie istnieją media, w których nie ma treści reklamowych.

Po powrocie do domu, reklamy również zdają się być obecne właściwie wszędzie. Jeśli oglądamy telewizję, prędzej czy później trafimy na blok ze spotami promującymi bardzo różnorodne artykuły i usługi. Kiedy słuchamy radia, jest podobnie – co jakiś czas audycje przerywane są nagraniami zachęcającymi do kupna na przykład medykamentów i samochodów. W gazetach natrafiamy na artykuły sponsorowane oraz zdjęcia reklamowe. Internet również pełen jest treści promujących i linków odsyłających bezpośrednio na strony konkretnych sklepów.

Neutralne opakowania również mogą pełnić funkcję reklamową.

Co ciekawe, funkcję reklamową spełniać mogą także elementy teoretycznie neutralne. Spójrzmy chociażby na opakowania konkretnych produktów. Często są one niezwykle atrakcyjne dla oczu i prócz podstawowych informacji na temat swojej zawartości, zawierają również hasła zachęcające do zakupu właśnie tego konkretnego produktu. Firmy takie jak ta –  multipak.info umożliwiają zamieszczenie dowolnej treści reklamowej na właściwie każdym rodzaju opakowania, co jest niezwykle przydatne w takich branżach jak gastronomia, cukiernictwo albo ogólnie pojęty handel.

Czy z treściami reklamowymi należy walczyć?

Nie wszystkim taka ekspansja różnorodnych treści reklamowych się podoba. Niektórzy uważają, że billboardy i ogłoszenia promocyjne szpecą polskie ulice, a przemycane co jakiś czas w teoretycznie neutralnych mediach treści reklamowe można uznać za pewnego rodzaju nadużycie, a nawet oszustwo. Nie ulega jednak wątpliwości, że tego rodzaju elementy wciąż mają bardzo silny wpływ na psychikę potencjalnych konsumentów. Stykając się na co dzień z różnymi reklamami, zapamiętujemy podświadomie nazwy wielu marek oraz najciekawsze hasła je promujące. Część z nich wchodzi nawet do codziennego języka, stające się nie tylko elementem działań marketingowych, ale również kultury. Trudno więc oczekiwać, że reklama zniknie z naszego życia, skoro sami ją do niego wpuszczamy.

Do żadnego rodzaju informacji nie można podchodzić w sposób w pełni bezkrytyczny.

Zamiast bezsensownie walczyć z treściami reklamowi, lepiej wykształcić w sobie zdrowe do nich podejście. Do wszystkich przekazywanych nam w różnego rodzaju mediach danych należy podchodzić w sposób jak najbardziej krytyczny. Prezentowane informacje na temat zalet i właściwości produktów lepiej dokładnie zweryfikować, zamiast dać się złapać na marketingowe sztuczki.